Audyt SEO i GEO
Pokazujemy, co blokuje indeksację i widoczność, dlaczego ma znaczenie oraz od czego zacząć wdrożenie.
Zamów audytW skrócie
Audyt SEO i GEO łączy analizę techniczną, treściową i widoczności marki w odpowiedziach generowanych przez AI. Wynikiem jest plan działań z kolejnością wdrożenia.
Co dostajesz po audycie
Raport z ustaleniami, priorytetami i planem wdrożeń na 90 dni. Wyniki omawiamy na spotkaniu z osobami, które będą wdrażać zmiany.
Ustalenia z dowodem
Każdy problem ma dowód: adres, zrzut albo liczbę, oraz opis, dlaczego ogranicza widoczność.
Priorytety
Zadania ułożone według wpływu, pilności, kosztu wdrożenia i zależności między nimi.
Zadania dla wykonawców
Przy każdym zadaniu: kto je wdraża, ile zajmie i jak sprawdzić, że działa. Zadania techniczne programista przeniesie wprost do swojego systemu zadań.
Plan na 90 dni i punkt startu
Kolejność wdrożeń w trzech etapach oraz pomiar startowy: frazy w TOP10, widoczność domeny i obecność marki w odpowiedziach AI. Na tych samych wskaźnikach sprawdzamy potem efekt, także w monitoringu widoczności w AI.
Przykładowy raport
Zajrzyj do raportu, zanim zamówisz audyt
Poniżej fragment jednej karty ustalenia: problem, dowód z kodu strony i dane z Search Console. Cały raport pokazuje też priorytety, zadania dla programisty i plan na 90 dni.
T-01 · Indeksacja · Krytyczny Kategorie wskazują stronę główną jako kanoniczną 412 z 640 stron kategorii ma w kodzie adres kanoniczny ustawiony na stronę główną. 228 z 640 w indeksie Otwórz cały raport → Co mierzymy
Wskaźniki pozostają te same w kolejnych okresach, więc kolejne raporty da się ze sobą porównać.
Audyt SEO i GEO: jak wygląda i co z niego wynika
Spis treści
Zamów audyt i otrzymaj plan wdrożeń na 90 dni
Zamów audytJak przebiega audyt krok po kroku
Rozmowa i dostępy
Cel, rynek, konkurenci. Search Console i Analytics do odczytu.
Zbieranie danych
Skanowanie, Search Console, wydajność, linki, pierwszy pomiar w AI.
Analiza
Przyczyna każdego problemu i dowód: adres, zrzut albo liczba.
Priorytety
Wpływ, pilność, koszt wdrożenia i zależności.
Omówienie
Spotkanie z osobami, które będą wdrażać zmiany.
Odbiór wdrożeń
Na życzenie: sprawdzamy, czy zmiany działają i czy Google je uwzględnił.
- Rozmowa i dostępy. Ustalamy cel, najważniejsze usługi lub kategorie, rynek i konkurentów. Dostajemy dostęp do Search Console i Analytics w trybie do odczytu.
- Zbieranie danych. Skanowanie serwisu, dane z Search Console, pomiary wydajności, profil linków i pierwszy pomiar widoczności marki w odpowiedziach AI.
- Analiza. Łączymy dane z różnych źródeł i dla każdego problemu szukamy przyczyny. Każde ustalenie opisujemy z dowodem: adresem, zrzutem albo liczbą.
- Priorytety. Problemy układamy według wpływu na widoczność, pilności, kosztu wdrożenia i zależności między nimi.
- Omówienie. Przechodzimy przez wyniki na spotkaniu z osobami, które będą wdrażać zmiany: marketingiem, programistami albo agencją.
- Odbiór wdrożeń. Na życzenie sprawdzamy, czy zmiany zostały wdrożone poprawnie i czy Google je uwzględnił. Dalsze wdrażanie zaleceń może przejść w stałą pracę nad widocznością strony.
Kiedy zrobić audyt
- Widoczność albo ruch z Google spada i nie wiadomo dlaczego.
- Planujesz migrację: nową domenę, platformę sklepu albo zmianę struktury adresów. Samą zmianę obejmuje przygotowanie migracji strony.
- Strona powstała niedawno i nie pojawia się na frazy, na które powinna.
- Zaczynasz współpracę z nową agencją lub specjalistą i chcesz znać punkt startu.
- Konkurenci pojawiają się w odpowiedziach ChatGPT czy Gemini, a Twoja marka nie.
- Od ostatniego audytu minął rok albo serwis przeszedł duże zmiany.
Co sprawdzamy w audycie
Pełna lista kontrolna: 61 punktów w 10 obszarach. Przy każdym piszemy, dlaczego go sprawdzamy, a w raporcie każde ustalenie ma dowód: adres, zrzut albo liczbę. Nie każdy punkt dotyczy każdej strony. Te, które pasują do Twojego serwisu, ustalamy na pierwszej rozmowie.
- Indeksacja i dostęp robotów9
- Renderowanie i JavaScript5
- Architektura i linkowanie wewnętrzne6
- Treści i dopasowanie do wyszukiwań9
- Wydajność i wersja mobilna6
- Dane strukturalne5
- Sklep, firma lokalna, wiele języków6
- Linki zewnętrzne i wzmianki o marce5
- Widoczność w odpowiedziach AI7
- Pomiar i punkt startu3
Indeksacja i dostęp robotów
Strona, której Google nie doda do indeksu, nie pojawi się w wynikach, choćby miała najlepszą treść. Treści strony, której robot nie pobierze, Google nie zindeksuje.
Skąd dane: Search Console, skanowanie całego serwisu, logi serwera (jeśli są dostępne)
Więcej: dlaczego Google nie indeksuje strony
- Reguły w robots.txt, linijka po linijce Jedna reguła potrafi zablokować Google pobieranie całej kategorii albo plików potrzebnych do wyświetlenia jej treści.
- Tagi noindex w kodzie strony i w nagłówkach serwera Pozostawione po wersji testowej usuwają strony z wyników, gdy Google ponownie je pobierze.
- Adresy kanoniczne na każdej podstronie i to, czy Google je akceptuje Błędny adres kanoniczny może sprawić, że Google pokaże w wynikach inną stronę zamiast działającej.
- Każdy status z raportu Indeksowanie stron, z przykładowymi adresami Pokazuje, które znane Google strony są w indeksie, które nie i z jakiego powodu, zamiast zgadywać.
- Mapa witryny: czy są w niej tylko strony działające, indeksowalne i kanoniczne Mapa pełna przekierowań i błędów to dla Google słabsza wskazówka, które adresy są ważne.
- Adresy generowane przez filtry, sortowanie, parametry i paginację Tysiące zbędnych adresów zabierają robotowi czas, który powinien iść na nowe produkty i artykuły.
- Wizyty Googlebota w logach serwera, sekcja po sekcji Logi pokazują szczegółowo, które części serwisu robot faktycznie odwiedza, a które omija. Search Console podaje statystyki indeksowania w ujęciu zbiorczym.
- Kody odpowiedzi serwera: błędy 404 i 5xx, pozorne 404, czas odpowiedzi Wolny albo zawodny serwer sprawia, że Google pobiera mniej stron.
- Przekierowania: łańcuchy, pętle, przekierowania tymczasowe zamiast stałych Każdy zbędny krok opóźnia robota, a pętla odcina stronę całkowicie.
Renderowanie i JavaScript
Człowiek widzi gotową stronę w przeglądarce. Robot najpierw dostaje surowy kod, a część botów AI na tym kończy.
Skąd dane: Narzędzie do sprawdzania adresów URL w Search Console, porównanie kodu źródłowego z wyrenderowaną stroną
Więcej: jak sprawdzić, czy asystenci widzą treść strony
- Czy treść, nagłówki i linki są w kodzie HTML bez uruchamiania skryptów Część botów AI pobiera sam HTML. Treść dokładana skryptem jest dla nich niewidoczna.
- Czy linki są prawdziwymi odnośnikami z adresem Robot przechodzi tylko po adresach w odnośnikach. Przycisku obsługiwanego skryptem nie kliknie.
- Leniwe ładowanie treści i nieskończone przewijanie list Produkty i wpisy dalej na liście mogą nigdy nie trafić do indeksu.
- Treść w zakładkach, rozwijanych sekcjach i oknach Liczy się tylko to, co jest w kodzie strony. Treść doczytywana po kliknięciu może przepaść.
- Zrzut strony tak, jak widzi ją Google, dla każdego typu szablonu Szybko wychodzi na jaw, że robot widzi pustą stronę albo komunikat o błędzie.
Architektura i linkowanie wewnętrzne
Linki wewnętrzne mówią Google, które strony są dla Ciebie najważniejsze. Bez nich nawet dobra strona zostaje w cieniu.
Skąd dane: Skanowanie serwisu, Search Console (raport Linki), analityka
- Liczba kliknięć od strony głównej do każdej ważnej podstrony Strona schowana głęboko dostaje mniej uwagi robota i ludzi.
- Strony osierocone, do których nie prowadzi żaden link wewnętrzny Bez linków wewnętrznych Google trudniej je znaleźć i ocenić ich znaczenie. Sama obecność w mapie witryny nie gwarantuje pobrania ani indeksowania.
- Teksty linków: czy mówią, dokąd prowadzą Opisowy tekst linku pomaga zrozumieć temat strony docelowej. „Kliknij tutaj” nie mówi nic.
- Menu, okruszki i linki w treści To one rozprowadzają siłę strony głównej po serwisie.
- Rozkład linków: czy najwięcej dostają strony, na których Ci zależy Zdarza się, że najwięcej linków dostaje regulamin albo kontakt, a usługi i kategorie zostają z tyłu.
- Adresy URL: wersje z www i bez, http i https, końcowy ukośnik, wielkie litery Kilka wersji tego samego adresu rozprasza sygnały na duplikaty.
Treści i dopasowanie do wyszukiwań
Google i asystenci AI pokazują stronę, która najlepiej odpowiada na pytanie. Sprawdzamy, czy Twoje strony w ogóle na nie odpowiadają.
Skąd dane: Search Console (frazy i strony), dane o frazach, przegląd treści przez specjalistę
- Mapa fraz: która strona ma odpowiadać na którą frazę Każda ważna fraza powinna mieć jedną, wyraźną stronę docelową.
- Kanibalizacja: kilka podstron o podobnym celu wyświetlanych na tę samą frazę Sprawdzamy, czy Google wybiera właściwą stronę i czy konkurencja podstron obniża widoczność.
- Luki: tematy, o które pytają klienci, a których brakuje na stronie Sprawdzamy, na które ważne pytania klientów brakuje odpowiedzi na Twojej stronie i jakie źródła pokazują dziś wyszukiwarki oraz asystenci AI.
- Strony słabe i puste: puste kategorie, opisy skopiowane od producenta, duplikaty Google ocenia poszczególne strony, ale korzysta też z sygnałów dla całej witryny. Sprawdzamy, które słabe strony poprawić, połączyć albo usunąć.
- Tytuły i opisy stron w wynikach wyszukiwania Od nich zależy, czy ktoś kliknie właśnie Twój wynik. Sprawdzamy duplikaty i obcięte teksty.
- Nagłówki i układ tekstu Czytelne nagłówki pomagają klientowi szybko znaleźć odpowiedź. Sprawdzamy, czy układ odpowiada na najważniejsze pytania klientów.
- Aktualność: ceny, daty, nazwy usług, dane kontaktowe Nieaktualna informacja zniechęca klienta i może trafić do odpowiedzi AI jako fakt.
- Strony, które mają mniej wyświetleń niż w poprzednim okresie Wcześnie zauważony spadek pozwala szybciej ustalić jego przyczynę.
- Sygnały wiarygodności: kto stoi za treścią, dane firmy, kontakt, opinie Wytyczne Google dla oceniających jakość wyników kładą na to duży nacisk, zwłaszcza przy zdrowiu i finansach.
Wydajność i wersja mobilna
Wolna strona traci cierpliwość klienta, a Google ocenia stronę głównie w wersji na telefon.
Skąd dane: Dane z rzeczywistych wizyt użytkowników Chrome (Core Web Vitals), PageSpeed Insights, testy w przeglądarce
Więcej: co mierzą Core Web Vitals
- Czas wczytania głównej treści (LCP) dla każdego typu szablonu Dobry wynik to najwyżej 2,5 s w co najmniej 75% wizyt, osobno na telefonach i komputerach. Średnia dla całej strony ukrywa wolne szablony.
- Szybkość reakcji na kliknięcie (INP) Dobry wynik to najwyżej 200 ms w co najmniej 75% wizyt, osobno na telefonach i komputerach. Opóźnione przyciski i filtry frustrują przy zakupach.
- Nieoczekiwane przesunięcia układu strony (CLS) Dobry wynik to najwyżej 0,1 w co najmniej 75% wizyt, osobno na telefonach i komputerach. Skaczący układ powoduje przypadkowe kliknięcia.
- Co spowalnia stronę: obrazy, czcionki, skrypty zewnętrzne (czaty, piksele, tagi) Pomiar pokazuje, które elementy najbardziej opóźniają stronę, więc wiadomo, od czego zacząć.
- Czas odpowiedzi serwera, pamięć podręczna, CDN Szybszy serwer przyspiesza wszystkie strony serwisu.
- Czy wersja na telefon ma tę samą treść, linki i dane co wersja na komputer Google indeksuje wersję mobilną. Czego tam brakuje, tego nie ma w Google.
Dane strukturalne
Znaczniki schema.org opisują firmę, produkty i artykuły w języku zrozumiałym dla maszyn i dają szansę na wyniki rozszerzone.
Skąd dane: Skanowanie serwisu, raporty ulepszeń w Search Console, test wyników z elementami rozszerzonymi
Więcej: jak sprawdzić dane strukturalne
- Obecność i poprawność typów: organizacja, firma lokalna, produkt, artykuł, okruszki Błąd w znaczniku produktu potrafi odebrać cenę i dostępność w wynikach.
- Zgodność znaczników z treścią widoczną na stronie Google wymaga, żeby dane strukturalne opisywały to, co widzi użytkownik.
- Błędy i ostrzeżenia w raportach Search Console Błędy krytyczne pokazują, które elementy nie kwalifikują się do wyników rozszerzonych. Ostrzeżenia wskazują, co warto poprawić.
- Spójność nazwy, adresu i telefonu firmy z profilem w Google i stroną kontaktu Rozbieżne dane mylą wyszukiwarkę i asystentów AI.
- Czego nie oczekiwać po samych znacznikach Badania nie potwierdzają, że sam znacznik zwiększa liczbę cytowań w AI. Mówimy, co da, a czego nie.
Sklep, firma lokalna, wiele języków
Każdy typ serwisu ma własne pułapki. Sprawdzamy te, które dotyczą Twojej strony.
Skąd dane: Skanowanie serwisu, Search Console, Merchant Center, Profil Firmy w Google
- Sklep: które filtry i warianty produktów powinny być w indeksie, a które nie Dobrze dobrane filtry łapią frazy typu „buty trekkingowe damskie 39”, źle dobrane mnożą duplikaty.
- Sklep: produkty niedostępne i wycofane Dobra strona produktu ma historię i linki. Gdy istnieje strona z podobną treścią, przekierowanie kieruje je tam. Bez zamiennika właściwy jest kod 404 lub 410.
- Sklep: zgodność pliku produktowego w Merchant Center ze stroną Rozbieżne ceny i dostępność ograniczają widoczność produktów w Google.
- Firma lokalna: Profil Firmy w Google (kategorie, godziny, zdjęcia, opinie i odpowiedzi) Od profilu zależy obecność w Mapach i w wynikach lokalnych.
- Firma lokalna: strony lokalizacji i ich powiązanie z profilami Każda placówka powinna mieć stronę, na którą wskazuje jej profil.
- Wiele języków: znaczniki hreflang i wersje językowe Błędy sprawiają, że klient z Niemiec trafia na polską wersję albo odwrotnie.
Linki zewnętrzne i wzmianki o marce
To, co inni piszą o Twojej firmie i gdzie do niej linkują, wpływa na pozycje w Google i na to, co mówią o niej asystenci AI.
Skąd dane: Search Console (raport Linki), bazy linków (Ahrefs, Majestic), wyszukiwanie wzmianek
Więcej: jak czytać raport Linki w Search Console
- Profil linków: źródła, tematyka, teksty linków, nagłe skoki Widać, czy siła domeny opiera się na wartościowych źródłach.
- Ryzykowne linki i to, czy trzeba coś z nimi robić Zwykle wystarczy je zignorować. Działamy tylko wtedy, gdy realnie szkodzą.
- Linki prowadzące do nieistniejących stron Jeśli istnieje odpowiednia strona zastępcza, przekierowanie kieruje te linki na właściwy adres.
- Wzmianki bez linku, katalogi branżowe, porównywarki, opinie Z takich źródeł asystenci AI budują obraz firmy.
- Skąd linki mają konkurenci, a Ty nie Daje gotową listę miejsc, w których warto się pojawić.
Widoczność w odpowiedziach AI
Ludzie używają asystentów AI, takich jak ChatGPT czy Gemini, także do szukania informacji. Sprawdzamy, co tam słyszą o Twojej firmie.
Skąd dane: Własny pomiar w ChatGPT, Gemini, Perplexity, Claude oraz przeglądzie od AI i trybie AI w Google, Google Analytics 4
- Zestaw pytań klientów zbudowany z prawdziwych fraz z wyszukiwarki Mierzymy obecność w odpowiedziach na pytania, które klienci naprawdę zadają.
- Czy marka pada w odpowiedzi, w jakim kontekście i obok których konkurentów To punkt startu, do którego porównujemy każdy kolejny miesiąc.
- Które strony asystenci cytują jako źródła: Twoje czy zewnętrzne Wiadomo, które treści działają i gdzie trzeba się pojawić.
- Czy opis firmy w odpowiedziach jest prawdziwy i aktualny Błędna cena albo zła lokalizacja w odpowiedzi AI może wprowadzić klienta w błąd. Sprawdzamy też, skąd asystent wziął tę informację.
- Dostęp botów AI: robots.txt i ustawienia zapory, na przykład w Cloudflare Jedno ustawienie blokujące boty AI potrafi odciąć też Googlebota.
- Czy kluczowe informacje o ofercie są zapisane wprost, zwykłym tekstem Gdy zakres usługi, obszar działania i cena od są zapisane na stronie, asystent może je stamtąd wziąć. Inaczej polega na źródłach zewnętrznych.
- Wizyty z asystentów AI w Google Analytics 4 Pokazuje, na które strony trafiają już osoby z odpowiedzi AI.
Pomiar i punkt startu
Bez wiarygodnych danych nie da się ocenić, czy wdrożenia coś zmieniły.
Skąd dane: Search Console, Google Analytics 4, Menedżer tagów
- Czy Search Console obejmuje wszystkie wersje domeny i subdomeny Brakująca usługa to brakujące dane o części serwisu.
- Konfiguracja Google Analytics 4: zdarzenia, wykluczenia ruchu wewnętrznego, filtry Zaburzone dane prowadzą do złych decyzji.
- Punkt startu: frazy w TOP10, widoczność, stan indeksacji, udział marki i cytowania w AI Na tych samych wskaźnikach sprawdzamy potem efekt każdego etapu planu.
Jak ustalamy kolejność wdrożeń
Kolejność pomaga zespołowi zacząć od zmian, które najbardziej wpływają na widoczność. Każde zadanie oceniamy więc w czterech wymiarach.
- Wpływ: ile stron, fraz lub odpowiedzi AI dotyczy problem i jak bardzo ogranicza ich widoczność.
- Pilność: czy problem pogłębia się z czasem, na przykład gdy z indeksu wypadają kolejne podstrony.
- Koszt: ile pracy i czyjej wymaga wdrożenie: zmiana w panelu, poprawka programisty czy przebudowa szablonu.
- Zależności: czy inne zmiany mają sens dopiero po tej.
Zależności często zmieniają całą kolejność. Jeśli kategorie sklepu są poza indeksem przez błędny adres kanoniczny, poprawianie ich opisów nie przyniesie efektu, dopóki Google ich nie zaindeksuje. Dlatego takie zadanie trafia na początek planu, nawet jeśli wygląda na drobne.
Plan na 90 dni dzielimy na etapy. Pierwszy usuwa blokady indeksacji, drugi porządkuje strukturę i treści najważniejszych stron, trzeci buduje to, co wpływa na obecność marki w odpowiedziach AI: cytowalne treści, spójne dane o firmie i źródła zewnętrzne.
Problemy, które sprawdzamy w pierwszej kolejności
- Ważne podstrony poza indeksem albo z adresem kanonicznym wskazującym inną stronę. Jak to rozpoznać, opisujemy w tekście sprzeczne sygnały indeksowania.
- Tysiące adresów z filtrów, parametrów i paginacji, które rozpraszają uwagę robota.
- Kilka podstron o podobnym celu, przy których sprawdzamy, czy konkurencja między nimi obniża widoczność.
- Treść, której Google nie odczytuje po renderowaniu albo której nie widzą boty AI pobierające sam HTML.
- Brakujące lub błędne przekierowania po wcześniejszych zmianach w serwisie.
- Strony usług bez odpowiedzi na podstawowe pytania klientów, przez co trudno je zacytować.
- Niespójne dane o firmie w różnych miejscach sieci, które mylą wyszukiwarkę i modele AI.
Audyt ekspercki a raport z narzędzia
Darmowe narzędzia wskazują brakujące opisy, za długie tytuły czy obrazy bez tekstu alternatywnego. Znaczenie tych wskazań zależy od rodzaju problemu i sytuacji serwisu, a narzędzie nie zna celu Twojej strony.
Audyt ekspercki korzysta z tych samych narzędzi jako źródła danych. Różnica leży w ocenie: łączymy dane z wielu źródeł, odróżniamy przyczyny od objawów i układamy zadania według spodziewanego wpływu na widoczność i nakładu pracy.
Czym jest audyt SEO i GEO
Audyt SEO to sprawdzenie, czy wyszukiwarka może bez przeszkód znaleźć, przeczytać i zrozumieć stronę oraz czy treści odpowiadają na to, czego szukają ludzie. Audyt GEO rozszerza to pytanie na asystentów AI: czy ChatGPT, Gemini, Perplexity i Claude znają markę, wymieniają ją w odpowiedziach i cytują jej strony jako źródła. Tej części dotyczy też usługa widoczność firmy w odpowiedziach AI.
Obie części robimy razem, ale widoczność w Google i obecność marki w odpowiedziach poszczególnych asystentów sprawdzamy osobno. W przeglądach od AI i trybie AI Google strona musi być zindeksowana i kwalifikować się do wyświetlania z fragmentem w wynikach wyszukiwania. Spełnienie tych wymagań nie gwarantuje wyświetlenia.
Wynikiem audytu jest plan: co zmienić, w jakiej kolejności i dlaczego. Każdy problem w raporcie ma dowód, opis wpływu na widoczność i osobę lub zespół, który powinien go wdrożyć.
Jak przygotować się do audytu
- Dostęp do Google Search Console w trybie do odczytu.
- Dostęp do Google Analytics 4, jeśli jest skonfigurowany.
- Lista najważniejszych usług, kategorii lub produktów oraz głównych konkurentów.
- Informacja o większych zmianach w ostatnich latach: migracjach, zmianie platformy, przebudowie struktury.
- Kontakt do osoby, która wdraża zmiany na stronie.
Od czego zależy zakres i koszt audytu
Największe znaczenie ma wielkość i złożoność serwisu. Strona firmowa z kilkudziesięcioma podstronami wymaga innej pracy niż sklep z tysiącami produktów, filtrami i kilkoma wersjami językowymi. Stałą pracę nad takim serwisem opisuje strona SEO sklepu internetowego.
Liczą się też: liczba rynków i języków, platforma i sposób renderowania strony, historia serwisu (migracje, kary, spadki) oraz zakres analizy widoczności w AI, czyli liczba pytań i konkurentów do porównania. Zakres ustalamy po pierwszej rozmowie i krótkim przeglądzie strony.
Wycena
Wycenę przygotowujemy dla Twojego serwisu, bo zależy od jego wielkości i zakresu prac. Dostajesz ją po krótkiej rozmowie, bezpłatnie i bez zobowiązań.
Jak poprosić o wycenę
Wypełnij formularz- Zadzwoń
- 517 391 908
- Napisz
- [email protected]
Nasi eksperci uczestniczyli w projektach SEO dla:
Najczęstsze pytania
Co otrzymuję po audycie?
Raport z diagnozą i dowodami, listę zadań ułożonych według priorytetu, opis spodziewanego wpływu każdej zmiany i plan wdrożenia na 90 dni. Wyniki omawiamy na spotkaniu.
Czy audyt obejmuje widoczność w odpowiedziach AI?
Tak. Sprawdzamy, czy ChatGPT, Gemini, Perplexity i Claude wymieniają markę w odpowiedziach na pytania klientów, jak ją opisują i które strony cytują jako źródła.
Czym audyt różni się od raportu z darmowego narzędzia?
Narzędzie wykrywa problemy i podaje ogólne wskazówki, ale nie zna celu ani sytuacji Twojego serwisu. W audycie oceniamy, które problemy realnie ograniczają widoczność tej konkretnej strony, i układamy je w kolejność wdrożenia.
Jakich dostępów potrzebujecie?
Do Google Search Console w trybie do odczytu, najlepiej też do Google Analytics 4. Przydaje się lista najważniejszych podstron i historia większych zmian w serwisie.
Czy audyt wymaga zmian na stronie w trakcie?
Nie. Audyt niczego nie zmienia na stronie. Skanowanie ustawiamy tak, żeby nie obciążało serwera.
Czy możecie zweryfikować wdrożenia po audycie?
Tak. Możemy wykonać odbiór wdrożenia albo poprowadzić dalszą pracę wspólnie z zespołem klienta.
Czy audyt ma sens przy nowej stronie?
Tak, najlepiej przed publikacją. W wersji testowej wychwycimy problemy z dostępem robotów i indeksacją, zanim strona trafi do Google.
Jak często powtarzać audyt?
Pełny audyt po dużych zmianach w serwisie albo raz w roku. Między audytami wystarcza stały monitoring widoczności i indeksacji.
Zamów audyt i otrzymaj plan wdrożeń na 90 dni
Na krótkiej rozmowie ustalimy zakres: wielkość serwisu, rynki i pytania do sprawdzenia w AI. Potem dostaniesz wycenę.

















