llms.txt i boty AI: co ustawić, żeby asystenci AI widzieli Twoją stronę

Asystenci AI korzystają z kilku rodzajów botów. Jedne zbierają treści do treningu, inne budują indeks, z którego asystent bierze źródła do odpowiedzi. Pokazujemy, które z nich możesz zablokować bez utraty widoczności i co dziś wiadomo o pliku llms.txt.

Aktualizacja: Zespół Search Experts

Ilustracja: kolejka robotów przed bramką do strony, część przechodzi, jeden zatrzymany szlabanem, obok robot ze zwojem zasad
Spis treści
  1. Trzy rodzaje botów AI
  2. Co daje zablokowanie poszczególnych botów
  3. Przykład: zablokuj trening, zostaw wyszukiwanie
  4. robots.txt to prośba o dostęp
  5. Jeśli strona korzysta z Cloudflare
  6. Google: przegląd od AI rządzi się innymi zasadami
  7. llms.txt: co to jest i kto go czyta
  8. Jak sprawdzić swoją stronę

Ustawienia botów to dopiero pierwszy krok.

Jak pracujemy przy AI SEO / GEO

Trzy rodzaje botów AI

Duże firmy od AI, na przykład OpenAI, Anthropic i Perplexity, wysyłają na strony kilka różnych botów, a każdy z nich robi coś innego. Dla właściciela strony najważniejszy jest podział na trzy grupy.

  • Boty treningowe zbierają treści, z których firma może trenować swoje modele. Przykłady: GPTBot (OpenAI), ClaudeBot (Anthropic).
  • Boty wyszukiwania budują indeks, z którego asystent bierze źródła do odpowiedzi i linki. Przykłady: OAI-SearchBot (ChatGPT), Claude-SearchBot, PerplexityBot.
  • Pobrania na żądanie to wizyty, które asystent robi w chwili, gdy użytkownik pyta o konkretną stronę albo wkleja link. Przykłady: ChatGPT-User, Claude-User, Perplexity-User.

Z tego podziału wynika najważniejsza praktyczna zasada: możesz nie zgodzić się na trening na swoich treściach i dalej być widoczny w odpowiedziach asystentów. Do tego trzeba zablokować boty treningowe i wpuścić boty wyszukiwania, choć samo to nie gwarantuje, że strona pojawi się w odpowiedziach.

Trening

GPTBot, ClaudeBot

  • zbierają treści do trenowania modeli
  • blokada: sygnał, że treści nie mają trafiać do przyszłego treningu; wyszukiwanie ma osobne ustawienia

Wyszukiwanie

OAI-SearchBot, Claude-SearchBot, PerplexityBot

  • budują indeks źródeł i linków do odpowiedzi
  • blokada: strona traci widoczność w odpowiedziach z wyszukiwaniem

Na żądanie

ChatGPT-User, Claude-User, Perplexity-User

  • pobierają stronę, gdy użytkownik o nią pyta
  • blokada: OpenAI i Perplexity zastrzegają, że robots.txt może tu nie działać
Blokada treningu nie wyklucza strony z odpowiedzi, jeśli wpuścisz boty wyszukiwania.

Co daje zablokowanie poszczególnych botów

Bot (nazwa w robots.txt)FirmaDo czego służyCo się dzieje po zablokowaniu
GPTBotOpenAItrening modelisygnał, że treści nie mają trafiać do treningu; strona może zostać w wyszukiwaniu ChatGPT
OAI-SearchBotOpenAIwyszukiwanie w ChatGPTstrona znika z odpowiedzi wyszukiwania ChatGPT (może zostać jako link nawigacyjny)
ChatGPT-UserOpenAIpobranie na prośbę użytkownikaOpenAI zastrzega, że robots.txt może nie mieć tu zastosowania
ClaudeBotAnthropictrening modeliprzyszłe treści strony są wyłączane z danych treningowych
Claude-SearchBotAnthropicwyszukiwanie w ClaudeClaude nie indeksuje strony do wyszukiwania
Claude-UserAnthropicpobranie na prośbę użytkownikaClaude nie pobiera strony, gdy użytkownik o nią pyta
PerplexityBotPerplexitywyszukiwanie w PerplexityPerplexityBot nie pobiera strony do wyników Perplexity, ale Perplexity-User może dalej podać do niej link; według Perplexity ten bot nie służy do treningu
Perplexity-UserPerplexitypobranie na prośbę użytkownikaPerplexity pisze, że ten bot zwykle pomija robots.txt
Google-ExtendedGooglezgoda na trening modeli Gemini i na użycie treści w odpowiedziach Gemini Apps i Vertex AIbrak wpływu na wyszukiwarkę Google i jej ranking
Applebot-ExtendedApplezgoda na trening modeli Applestrona dalej może być w wynikach wyszukiwania Apple
CCBotCommon Crawlotwarte archiwum stron, z którego korzystają też zespoły trenujące modelestrona nie trafia do kolejnych zbiorów Common Crawl
meta-externalagentMetam.in. trening modeli MetaMeta podaje, że reguła Disallow blokuje tego bota

Google-Extended i Applebot-Extended nie są osobnymi robotami. To nazwy, którymi w robots.txt wyrażasz zgodę albo jej brak na użycie treści do AI. Stronę dalej pobierają zwykłe roboty wyszukiwarek: Googlebot i Applebot.

Przykład: zablokuj trening, zostaw wyszukiwanie

Poniższy fragment robots.txt mówi botom treningowym „nie”, a botów wyszukiwania nie wymienia, więc dotyczą ich ogólne reguły dla wszystkich robotów. Dopisujesz go do istniejącego pliku w głównym katalogu domeny. Jeśli plik ma już grupy dla tych botów, sprawdź ich reguły Allow: bardziej szczegółowa reguła Allow ma pierwszeństwo przed Disallow: /.

User-agent: GPTBot
Disallow: /

User-agent: ClaudeBot
Disallow: /

User-agent: Google-Extended
Disallow: /

User-agent: Applebot-Extended
Disallow: /

User-agent: CCBot
Disallow: /

User-agent: meta-externalagent
Disallow: /

Zanim to zrobisz, zastanów się, czy w ogóle chcesz blokować trening. Nie znaleźliśmy danych od firm AI, czy obecność w danych treningowych pomaga marce w odpowiedziach asystentów, ani czy jej brak szkodzi. Wiadomo tylko, że zablokowanie GPTBot i ClaudeBot nie blokuje botów wyszukiwania OpenAI i Anthropic. Google-Extended działa szerzej: obejmuje też użycie treści w odpowiedziach Gemini Apps i Vertex AI, choć nie wpływa na wyszukiwarkę Google.

Dwie rzeczy sprawdź przed publikacją zmian. Po pierwsze, czy w pliku nie ma reguły User-agent: * z Disallow: /, która blokuje wszystkie roboty bez własnej grupy w pliku, także wyszukiwania. Po drugie, czy nie blokujesz botów wyszukiwania, czyli OAI-SearchBot, Claude-SearchBot i PerplexityBot. OpenAI podaje, że wyniki wyszukiwania ChatGPT uwzględniają zmianę w robots.txt po około 24 godzinach.

robots.txt to prośba o dostęp

Plik robots.txt mówi botom, czego właściciel sobie życzy. Uczciwi operatorzy się do niego stosują, ale plik niczego fizycznie nie blokuje. Gary Illyes z Google opisał go w październiku 2026 roku jako protokół preferencji dostępu: decyduje o tym, czy bot może pobrać stronę. Według Illyesa sam protokół nie decyduje o tym, co system zrobi z już pobranymi danymi. Wyjątkiem są nazwy w rodzaju Google-Extended, którymi operator pozwala wyrazić zgodę na użycie treści.

W praktyce oznacza to dwie rzeczy.

Boty pobierające stronę na prośbę użytkownika mogą robots.txt pominąć. OpenAI pisze o ChatGPT-User, że reguły robots.txt mogą go nie dotyczyć, a Google i Perplexity piszą o swoich odpowiednikach, że zwykle je ignorują. Anthropic deklaruje, że wszystkie jego boty stosują się do robots.txt.

Niektóre boty nie przedstawiają się własną nazwą albo podszywają się pod inne. Jeśli naprawdę chcesz kogoś odciąć, robi się to na poziomie serwera, sieci CDN albo zapory aplikacyjnej. Ma to sens dla dużych serwisów z wartościową treścią. Mała firma, która chce być znaleziona przez asystentów, zwykle niczego takiego nie potrzebuje.

Jeśli strona korzysta z Cloudflare

Wiele stron korzysta z Cloudflare, a jego panel ma ustawienia dotyczące botów AI, które warto sprawdzić. We wrześniu 2026 roku Cloudflare zmienił te ustawienia.

  • Opcja „Disallow AI Training” zapisuje w robots.txt sprzeciw wobec treningu dla botów, które obsługują jednocześnie wyszukiwarkę i AI (Bing ma go uwzględniać od początku 2027 roku), a pozostałe boty treningowe, na przykład OpenAI i Anthropic, blokuje. Googlebot, Bingbot i Applebot dalej mogą pobierać stronę do wyszukiwarek.
  • Opcja „Block” obejmuje teraz także Googlebota, Bingbota i Applebota. Kto ją włączy, chcąc odciąć tylko AI, odcina też zwykłe wyszukiwanie.

Jeśli Twoja strona jest za Cloudflare, zajrzyj do ustawień botów w panelu i sprawdź, która opcja jest włączona. To jedna z niewielu sytuacji, w których jedno kliknięcie może wyłączyć stronę z Google.

Google: przegląd od AI rządzi się innymi zasadami

Google-Extended nie ma wpływu na przegląd od AI (AI Overviews) ani na tryb AI w wyszukiwarce. Te funkcje korzystają z indeksu wyszukiwarki, który buduje Googlebot. Według Google strona musi być zindeksowana i móc pokazać się w wynikach z fragmentem opisu. Innych wymagań technicznych ani specjalnej optymalizacji nie ma, ale spełnienie tych warunków nie gwarantuje, że strona się pokaże.

Od 31 sierpnia 2026 roku każda witryna może w Search Console wypisać się z funkcji AI w wyszukiwarce: przeglądu od AI, trybu AI i przeglądu od AI w Discover. Google zapewnia, że nie używa tego ustawienia jako sygnału w rankingu zwykłych wyników. Ustawienie obejmuje usługę w Search Console, a usługa z prefiksem URL, na przykład dla jednego katalogu, może mieć własne. Pojedyncze strony i fragmenty ograniczysz narzędziami, które działają na całą wyszukiwarkę: nosnippet, data-nosnippet, max-snippet albo noindex. Każde z nich ogranicza też zwykły wynik w Google.

llms.txt: co to jest i kto go czyta

llms.txt to plik tekstowy w formacie Markdown. Umieszcza się go w głównym katalogu domeny (twojadomena.pl/llms.txt) albo w podkatalogu. Wersja 2 specyfikacji z sierpnia 2026 roku doprecyzowała, że plik opisuje strony pod swoją ścieżką, a gdy pasuje kilka plików, obowiązuje najbardziej szczegółowy. Zaproponował go Jeremy Howard we wrześniu 2024 roku. Plik ma opisać stronę w kilku zdaniach i wskazać najważniejsze podstrony, tak żeby model językowy szybko znalazł to, czego potrzebuje. Według specyfikacji jedynym wymaganym elementem jest nagłówek z nazwą strony.

llms.txt niczego nie blokuje i na nic nie zezwala. Do tego służy robots.txt.

Czy asystenci AI go czytają

Według stanu na październik 2026 roku żadna duża firma nie potwierdziła, że jej systemy korzystają z llms.txt przy odpowiedziach.

  • Google pisze wprost, że wyszukiwarka ignoruje te pliki, więc llms.txt ani nie pomaga, ani nie szkodzi widoczności w Google.
  • Strony OpenAI, Anthropic i Perplexity opisujące ich boty nie piszą, że boty korzystają z llms.txt. OpenAI i Perplexity odsyłają tam tylko do własnego llms.txt ze spisem swojej dokumentacji.
  • Semrush prowadził test na serwisie Search Engine Land od marca 2025 roku i nie znalazł związku między plikiem a wynikami w odpowiedziach AI.

Plików przybywa, ale wiele z nich nie spełnia specyfikacji. Analiza Common Crawl pokazała, że 68% plików pochodzi z wtyczek albo szablonów, a 23% nie ma ani jednego linku. Około 10% odpowiedzi z kodem 200 pod adresami /llms.txt i /llms-full.txt zawierało po prostu zawartość robots.txt. Badanie najpopularniejszych domen świata (lista Tranco) z końcówkami krajów Unii Europejskiej wykazało, że plik w formie opisanej w specyfikacji ma około 7% z nich. Te liczby pochodzą z różnych zbiorów i metod, więc nie da się ich ze sobą zestawiać. W naszym badaniu 296 polskich sklepów z TOP10 Google 64 sklepy zwracały treść rozpoznaną przez nasz skrypt jako llms.txt, a 16 kolejnych podawało pod tym adresem stronę HTML: wyniki badania.

Kiedy warto go zrobić

llms.txt ma dziś najwięcej sensu dla dokumentacji technicznej, z której korzystają agenci programistyczni i narzędzia dla deweloperów. Część firm technologicznych publikuje go właśnie dla swoich dokumentacji. Dla strony firmowej czy sklepu to rzecz opcjonalna: koszt jest mały, a dowodów na efekt na razie brak.

Jeśli go robisz, zrób go porządnie. Plik ma być zwykłym tekstem (nie PDF ani strona HTML), z nagłówkiem, krótkim opisem i listą najważniejszych stron z jednym zdaniem o każdej. Sprawdź też, czy pod adresem /llms.txt jest ten plik. Zdarza się, że serwer zwraca tam stronę błędu ze statusem 200.

Jak sprawdzić swoją stronę

  1. Otwórz twojadomena.pl/robots.txt i poszukaj nazw botów z tabeli powyżej oraz reguły User-agent: *.
  2. Jeśli korzystasz z Cloudflare albo innej sieci CDN, sprawdź ustawienia botów i zapory w panelu.
  3. Poproś osobę od serwera o logi z ostatnich tygodni i sprawdź, czy pojawiają się w nich wizyty OAI-SearchBot, Claude-SearchBot i PerplexityBot oraz z jakim kodem odpowiedzi serwer im odpowiadał. Kod 403 przy tych botach znaczy, że coś je blokuje.
  4. Zapytaj ChatGPT, Claude i Perplexity o swoją firmę albo usługę z włączonym wyszukiwaniem i sprawdź, czy wśród źródeł pojawia się Twoja strona.
Jak pracujemy przy AI SEO / GEO

Kiedy potrzebny jest specjalista

Ustawienia botów to dopiero pierwszy krok. O tym, czy asystent poleci Twoją firmę, decyduje treść strony, jej obecność w zewnętrznych źródłach i spójny opis marki. Tym zajmujemy się w ramach AI SEO / GEO.

Jak pracujemy przy AI SEO / GEO

Najczęstsze pytania

Czy zablokowanie GPTBot usunie moją stronę z ChatGPT?

Nie. GPTBot służy do treningu modeli. O obecności w wyszukiwaniu ChatGPT decyduje OAI-SearchBot. Jeśli go nie blokujesz, strona może pojawiać się w odpowiedziach ChatGPT z wyszukiwaniem.

Czy llms.txt pomaga w Google?

Nie. Google pisze w dokumentacji, że wyszukiwarka ignoruje pliki llms.txt, więc plik nie pomaga ani nie szkodzi widoczności w Google, także w przeglądzie od AI.

Czy Google-Extended wyłącza moją stronę z przeglądu od AI?

Nie. Google-Extended dotyczy treningu modeli Gemini i użycia treści w Gemini Apps i Vertex AI. Całą witrynę wypiszesz z przeglądu od AI w Search Console, a według Google nie wpływa to na pozycje w zwykłych wynikach. Pojedyncze strony ograniczają nosnippet, data-nosnippet, max-snippet albo noindex, które działają też na zwykłe wyniki.

Czy robots.txt wystarczy, żeby zablokować boty AI?

Dla botów, które się przedstawiają i stosują do zasad, tak. Boty pobierające stronę na prośbę użytkownika mogą go pomijać, a część botów się nie przedstawia. Skuteczniejszą blokadę zapewnia serwer, sieć CDN albo zapora, o ile rozpoznają bota.

Czy mała firma powinna blokować boty AI?

Zwykle nie ma powodu blokować botów wyszukiwania, bo to dzięki nim strona trafia do odpowiedzi asystentów. Blokada botów treningowych to decyzja o tym, czy zgadzasz się na trening na swoich treściach. Nie znaleźliśmy danych, że pomaga ona albo szkodzi widoczności.

Przeczytaj też

Źródła