Kupione linki po roku: 562 z 15 388 sprawdzonych jest w indeksie Google
Jeden zespół sprawdził w 2026 roku wszystkie linki, które kupował na Fiverr i Kwork. Pokazujemy wyniki razem z ograniczeniami pomiaru, stanowisko Google i sposób, w jaki sprawdzisz własne zakupy, zanim zapłacisz za następne.
Translated from Polish. Facts and examples refer to the Polish market.
Kupiłeś linki i nie wiesz, czy cokolwiek z nich działa?
Opisz problemKrótka odpowiedź
Raport sprzedawcy dowodzi tylko tego, że strona z linkiem istniała w dniu dostawy. To, czy Google zna tę stronę, widać dopiero po sprawdzeniu każdego adresu osobno, najlepiej po kilku miesiącach.
3 listopada 2026 roku zespół, który kupował pakiety linków na Fiverr i Kwork, opisał na Reddicie, co z nich zostało: w indeksie Google było 3,7% sprawdzonych adresów. To pomiar jednej firmy, opublikowany na forum. Niezależnej weryfikacji nie znaleźliśmy, więc traktujemy go jako opis jednego przypadku i nie przenosimy na cały rynek. Liczby są jednak na tyle konkretne, że da się z nich ułożyć pytania, które zadasz przed kolejnym przelewem.
Co sprawdził zespół z Reddita
Autor wpisu w r/bigseo napisał, że z czasem kupowali pakiety linków: profile, Web 2.0, linki z forów, artykuły i sieci zapleczowe (PBN). W 2026 roku sprawdzili wszystkie adresy z raportów sprzedawców, razem 15 389 adresów URL. Z 15 388 sprawdzonych 562 było w indeksie Google, czyli 3,7%.
W indeksie Google: 562 z 15 388 sprawdzonych
3,7%. Tylko 1,8% linków było jednocześnie aktywnych, otwartych dla indeksowania i zaindeksowanych.
Martwe: domena wygasła, strona usunięta lub przekierowanie na stronę główną
33,7% wszystkich linków.
Zablokowane według autorów: noindex, robots.txt albo canonical na inną stronę
14,8% wszystkich linków.
Aktywne i otwarte: 277 z 3 231 w indeksie
Nawet na stronach, które żyją i nie blokują robotów, zaindeksowane było 8,6%.
Pozostałe liczby z wpisu:
- tylko 1,8% linków było jednocześnie aktywnych, otwartych dla indeksowania i zaindeksowanych;
- około jednej trzeciej (33,7%) to linki martwe: domena wygasła, strona została usunięta albo zaparkowana, albo przekierowuje na stronę główną;
- 14,8% autorzy zaliczyli do zablokowanych przed indeksowaniem (noindex, reguła Disallow w robots.txt albo canonical wskazujący na inną stronę), choć to różne mechanizmy: Disallow blokuje pobieranie strony, a canonical tylko wskazuje Google preferowany adres;
- z 3 231 stron aktywnych i otwartych dla indeksowania zaindeksowane były tylko 277 (8,6%);
- na 266 serwisach strona główna była otwarta dla Google, ale typ strony, na którym stał link (profile użytkowników, udostępniane pliki), blokował robots.txt albo noindex.
Z ostatniego punktu kupujący dowiaduje się najwięcej: znana nazwa serwisu i rzut oka na jego stronę główną nie mówią nic o tym, czy indeksowane są profile użytkowników. Według autorów wskaźniki domeny też tego nie pokazują.
Jak czytać te liczby: metoda i ograniczenia
Według wpisu autorzy 21 sierpnia 2026 roku odwiedzili każdy adres jako Googlebot Smartphone, a 29 października 2026 roku sprawdzili, czy adres jest w indeksie Google. Sami wymienili ograniczenia: to wyłącznie ich własne zamówienia, sprawdzone w dwóch terminach, a 1 832 adresy za wyzwaniem Cloudflare policzyli osobno jako niezweryfikowane, bez doliczania ich do martwych.
Czytając wyniki, weź pod uwagę pięć zastrzeżeń:
- To wpis na forum i niezależnego powtórzenia pomiaru nie znaleźliśmy. Nie widzieliśmy też danych źródłowych ani komentarzy pod wpisem (Reddit blokuje automatyczny odczyt), więc nie wiemy, czy ktoś zakwestionował metodę.
- Indeks sprawdzało narzędzie samych autorów. Wpis na Reddicie go nie podaje, ale w opisie tego samego pomiaru na stronie SpeedyIndex autorzy piszą, że 29 października 2026 roku sprawdzili adresy narzędziem SpeedyIndex Google Index Checker (zapytania site:URL i sam adres). Niezależnej oceny tej metody nie znaleźliśmy.
- Nie znamy szczegółów pakietów. Wynik dotyczy zamówień na dwóch platformach (profile, Web 2.0, linki z forów, artykuły i zaplecza) i nie przenosi się automatycznie na artykuły sponsorowane w redakcjach.
- Wpis nie wyjaśnia wszystkich liczb: 562 zaindeksowane adresy to więcej niż 277 aktywnych, otwartych i zaindeksowanych, a skąd ta różnica, nie napisano.
- Wpis opublikowało konto /u/SpeedyIndexbot. Ten sam pomiar jako własny opisuje na swojej stronie SpeedyIndex, firma oferująca płatne indeksowanie i sprawdzanie indeksu, z odnośnikami do tych usług. Uwaga: autor pomiaru zarabia na rozwiązywaniu problemu, który opisuje, więc wyniki czytaj z tą świadomością.
Autorzy zaznaczają też, że według polityki Google płatne linki przekazujące wartość rankingową bez rel="sponsored" lub nofollow to spam linkowy. Swój wpis nazywają audytem zamówień i zastrzegają, że nie jest poradnikiem kupowania.
Co o kupowaniu linków mówi Google
W polityce dotyczącej spamu Google wymienia wśród przykładów spamu linkowego kupowanie lub sprzedawanie linków w celu poprawy pozycji, w tym wymianę pieniędzy na linki lub wpisy zawierające linki, linki z katalogów niskiej jakości, komentarze na forach ze zoptymalizowanymi linkami w treści lub w podpisie oraz automatycznie tworzone linki. Dokument dodaje, że kupowanie i sprzedawanie linków to normalna część gospodarki internetu, na przykład w reklamie i sponsoringu, i nie narusza zasad, jeśli link ma atrybut rel="nofollow" lub rel="sponsored".
W dokumentacji o oznaczaniu linków wychodzących Google pisze, że linki będące reklamami lub płatnymi miejscami należy oznaczać wartością sponsored. nofollow też jest akceptowany, ale sponsored jest preferowany. Polityka mówi o linkach, które przekazują wartość rankingową, i o reklamach tekstowych, które jej nie blokują. Oznaczenie mówi Google, że link nie ma przekazywać tej wartości. Od 2019 roku Google traktuje sponsored, ugc i nofollow jako wskazówki.
Z ostatnich miesięcy pochodzą dwie wypowiedzi pracowników Google na ten temat:
- 2 września 2026 roku Search Engine Roundtable opisał odpowiedź, której John Mueller udzielił na Reddicie autorowi wątku, który po dodaniu linków do pliku disavow zobaczył spadek w wynikach. Według serwisu wątek dotyczył kupowania wpisów gościnnych i linków, między innymi z Fiverr. Mueller napisał, że narzędzie disavow ma swoje miejsce i czas oraz że ma skutki, ale odrzucenie garści linków nie wyrzuci strony z wyszukiwarki. Radził poprawić plik do postaci, jakiej naprawdę potrzeba, i poszukać innych przyczyn, na przykład szerszej aktualizacji antyspamowej (Search Engine Roundtable, 2.09.2026).
- Pod koniec października 2026 roku Mueller odpowiedział właścicielowi strony, który widział w Semrushu codziennie nowe spamowe linki, których nie było w Search Console: „I wouldn't anchor on whether Search Console shows them, but if these are random spammy links on the web, I'd just ignore them”. Search Engine Roundtable przypomina, że raport linków w Search Console od dawna pokazuje tylko próbkę (Search Engine Roundtable, 29.10.2026).
Rada, by ignorować spamowe linki, dotyczy cudzego spamu, który pojawia się bez Twojego udziału. Kupione linki to Twoja decyzja, więc obejmuje je polityka Google. Jak czytać dane Google o linkach, opisujemy w tekście o raporcie Linki w Search Console i jego ograniczeniach.
Czy link na stronie poza indeksem coś daje
John Mueller z Google mówił o tym publicznie. W 2019 roku John Mueller napisał: „links are between indexed URLs, so if one side is gone, the link is ignored” (Search Engine Roundtable, 20.11.2019). W kwietniu 2024 roku w Google SEO office hours opisał dwa możliwe wyniki dla strony z noindex: Google zdąży zobaczyć jej linki i pójść za nimi, zanim usunie ją z indeksu, albo strona wypadnie z indeksu i „nothing from it is used”. Dodał: „The outcome is not defined”. Pomoc Search Console mówi tylko, że raport Linki może pomijać niezaindeksowane strony, i nie ocenia wpływu ich linków na pozycje.
Własny wniosek formułujemy ostrożnie, bo wynik „nie ma w indeksie” może zmienić się za miesiąc, a wpis z Reddita sprawdza tylko, czy strony były w indeksie. Nie mierzy, czy takie linki coś zmieniły w wynikach.
Zakładamy więc, że link na stronie spoza indeksu nie poprawi pozycji, a zaindeksowana strona też tego nie gwarantuje. Gdy Google pobiera strony i ich nie indeksuje, powody opisujemy w tekście o robocie, który pobiera serwis i nic z niego nie indeksuje.
Jak sprawdzić kupione linki, zanim zapłacisz za następne
Narzędzie do sprawdzania adresów URL w Search Console działa tylko dla stron w Twojej usłudze, więc strony sprzedawcy w nim nie sprawdzisz. Zostają cztery kontrole: co mówi o sobie strona, jak oznaczony jest link, co widać w Search Console u Ciebie i co pokaże wyszukiwarka.
1. Czy strona pozwala na indeksowanie
Sprawdź sygnały, przez które autorzy opisanego przypadku uznali 14,8% linków za zablokowane. Poniższe polecenia udają robota Google, więc część serwisów, zwłaszcza za wyzwaniem Cloudflare, może zwrócić inną odpowiedź niż prawdziwemu Googlebotowi. Taki wynik traktuj jako „niezweryfikowane”. Tak samo zespół z Reddita policzył 1 832 adresy za wyzwaniem Cloudflare.
# 1. Kod odpowiedzi, przekierowania i nagłówek X-Robots-Tag
curl -sSL -D - -o /dev/null -A "Mozilla/5.0 (compatible; Googlebot/2.1; +http://www.google.com/bot.html)" "https://example.com/profil/jan" | grep -iE "^(HTTP|location|x-robots-tag)"
# 2. Meta robots i canonical w kodzie strony
curl -sSL -A "Mozilla/5.0 (compatible; Googlebot/2.1; +http://www.google.com/bot.html)" "https://example.com/profil/jan" | tr -s '[:space:]' ' ' | grep -ioE "<meta[^>]+name[[:space:]]*=[[:space:]]*[^[:alnum:]]?(robots|googlebot)[^>]*>|<link[^>]+rel[[:space:]]*=[[:space:]]*[^[:alnum:]]?canonical[^>]*>"
# 3. Czy robots.txt blokuje ten typ adresów
curl -sS "https://example.com/robots.txt"
Jeśli curl wypisze błąd, na przykład „Could not resolve host”, pobranie się nie udało. Pusty wynik filtra nic wtedy nie znaczy, a adres oznacz jako „niezweryfikowany”.
Jak to czytać:
HTTP/2 200bez przekierowania to dobry znak. Kod 404 lub 410 oznacza, że Google nie używa treści spod tego adresu, więc link nic nie daje. Przekierowanie na stronę główną zwykle znaczy, że publikacji już nie ma; potwierdź to na stronie docelowej.noindexw nagłówkuX-Robots-Tagalbo w tagu meta oznacza, że strona nie powinna być w indeksie. Google zaznacza w dokumentacji, że ustawienia te są czytane tylko wtedy, gdy roboty mogą wejść na stronę.rel="canonical"wskazujący inny adres oznacza, że Google może uznać za główną inną stronę. Szersze wyjaśnienie znajdziesz w tekście o adresie kanonicznym i jego wyborze przez Google.- Reguła
Disalloww robots.txt dla katalogu, w którym stoi Twój link (na przykład/profile/), w grupie dla Googlebota (albo dlaUser-agent: *, gdy osobnej grupy nie ma) oznacza, że Googlebot nie pobierze takiej strony, chyba że pozwala na nią bardziej szczegółowa regułaAllow. Według dokumentacji Google robots.txt służy do zarządzania ruchem robotów i nie jest sposobem na ukrycie strony przed Google.
Filtr wyłapuje typowe zapisy tagów, ale nie wszystkie, więc pusty wynik nie wyklucza noindex ani canonical. Polecenie nie wykona też kodu JavaScript, więc nie zobaczy tagu dodawanego skryptem. Gdy wynik jest niejasny, otwórz stronę w przeglądarce i sprawdź kod po załadowaniu.
2. Czy link jest na stronie i jak jest oznaczony
curl -sSL "https://example.com/profil/jan" | tr -s '[:space:]' ' ' | grep -oiE "<a[[:space:]][^>]*href[[:space:]]*=[[:space:]]*[^[:alnum:]]?https?://(www[.])?twojadomena[.]pl([^[:alnum:].>-][^>]*)?>"
Wynik pokaże znalezione znaczniki linku do Twojej domeny razem z atrybutami rel. To wstępne dopasowanie tekstu: znajdzie też link ukryty w komentarzu HTML, dlatego trafienie potwierdź w kodzie strony w przeglądarce. Jeśli sprzedawca obiecał link bez oznaczenia, a znajdziesz rel="nofollow", rel="sponsored" albo rel="ugc", wiesz, że to nie to, co zamówiłeś. Z kolei link bez żadnego z tych oznaczeń, kupiony dla pozycji, jest według polityki Google przykładem spamu linkowego, więc sama jego obecność nie daje powodu do zadowolenia.
3. Co o tym wie Google u Ciebie
Otwórz w Search Console raport Linki i sprawdź, czy domeny ze zleceń w ogóle w nim są. Raport to próbka, więc brak domeny nie dowodzi, że Google nie zna linku. Obecność domeny pokazuje, że Google znalazł z niej co najmniej jeden link, choć niekoniecznie ten kupiony i niekoniecznie nadal istniejący. Opis raportu i jego granic jest w tekście o raporcie Linki w Search Console.
4. Czy strona jest w wynikach
Wpisz w Google pełny adres strony z linkiem w cudzysłowie. Brak wyniku nie jest dowodem: może znaczyć, że strony nie ma w indeksie, ale także że Google pokazał inny adres z grupy duplikatów. Wynik zapisz z datą i sprawdź ponownie za kilka miesięcy. Zespół z Reddita też zaleca powtarzać kontrolę kilka miesięcy po dostawie.
O co zapytać sprzedawcę przed zamówieniem
Pytania wynikają z tego, co zablokowało linki w opisanym przypadku. Sprzedawca, który ma stabilną ofertę, odpowie na nie konkretnie:
- Na jakim typie strony stanie link? Artykuł, profil użytkownika, wpis na forum, plik? Wspomniane 266 serwisów miało otwartą stronę główną i zablokowany typ strony z linkiem, na przykład profile użytkowników.
- Czy ten typ stron jest w indeksie Google? Poproś o dwa istniejące adresy tego samego typu, które możesz sprawdzić sam.
- Jakie oznaczenie ma link:
rel? Uczciwa odpowiedź przy płatnym linku tosponsoredlubnofollow, zgodnie z zaleceniami Google. - Co się dzieje z linkiem po miesiącu i po roku? W opisanym przypadku jedna trzecia adresów była martwa. Zapytaj o gwarancję trwania i o to, jak sprawdzisz, że link nadal jest.
- Czy dostanę same adresy do sprawdzenia, bez raportu? Raport sprzedawcy pokazuje stan z dnia dostawy. Z adresów możesz powtórzyć kontrolę sam.
Polskie platformy z linkami działają według tych samych zasad Google, więc pytania pasują także do ich ofert. Żadnej konkretnej oferty tu nie oceniamy.
Kiedy plik disavow ma sens
Po audycie łatwo chcieć wrzucić wszystko do pliku disavow. Pomoc Search Console opisuje to narzędzie jako zaawansowane i radzi używać go ostrożnie. Google zwykle sam ocenia, którym linkom ufać, więc większość witryn go nie potrzebuje. Pomoc wskazuje dwa warunki, które muszą zajść jednocześnie: masz znaczną liczbę spamowych, sztucznych lub niskiej jakości linków, a linki te spowodowały ręczne działanie na Twojej witrynie albo prawdopodobnie je spowodują.
Google zaleca też najpierw usunąć jak najwięcej takich linków z internetu, czyli napisać do sprzedawcy lub właściciela strony. Po plik disavow sięgasz dopiero wtedy, gdy to się nie uda. Google nie podaje, by martwe i zablokowane linki szkodziły, a link ze strony, która wypadła z indeksu, według Johna Muellera jest pomijany. Jeśli nie masz ręcznego działania ani jego realnego ryzyka, przestań za nie płacić i sprawdź, na co poszły pieniądze. Szerzej piszemy o tym w tekście o filtrach Google i ręcznych działaniach. Jeśli spadek w wynikach zbiega się z aktualizacją antyspamową, zajrzyj do tekstu o aktualizacjach algorytmu Google.
Jeśli nie wiesz, czy Twój profil linków wymaga zmian, ocenimy go w ramach audytu SEO i GEO. Wskażemy linki, które warto sprawdzić, i te, których lepiej nie ruszać.
Kiedy potrzebny jest specjalista
Kupiłeś linki i nie wiesz, czy cokolwiek z nich działa? Opisz, skąd je masz, a sprawdzimy, które są w indeksie, a które lepiej zostawić.
Opisz problemNajczęstsze pytania
Czy kupowanie linków jest zabronione przez Google?
Polityka Google wymienia kupowanie i sprzedawanie linków w celu poprawy pozycji jako spam linkowy. Dokument dodaje, że kupowanie i sprzedawanie linków jest normalną częścią gospodarki internetu, na przykład w reklamie, i nie narusza zasad, jeśli link ma atrybut rel="nofollow" lub rel="sponsored".
Czy warto kupować linki z Fiverr albo Kwork?
Jeden zespół, który sprawdził 15 389 takich linków, zgłosił na Reddicie, że po roku w indeksie Google było 3,7% sprawdzonych adresów. To pomiar własnych zamówień, bez znanej nam niezależnej weryfikacji, więc nie jest wynikiem dla całego rynku. Przed zakupem sprawdź, na jakim typie strony stanie link i czy taki typ jest w indeksie.
Jak sprawdzić, czy strona z moim linkiem jest w indeksie Google?
Narzędzie do sprawdzania adresów URL w Search Console działa tylko dla Twoich usług, więc cudzej strony w nim nie sprawdzisz. Możesz sprawdzić, czy strona nie ma noindex, blokady w robots.txt ani canonical na inny adres, wpisać w Google jej pełny adres i sprawdzić w raporcie Linki, czy domena w nim jest. Każda z tych metod daje tylko wskazówkę.
Czy raport Linki w Search Console pokaże wszystkie moje linki?
Nie. Pomoc Search Console pisze, że to próbka, a niektóre adresy bywają pominięte, na przykład niezaindeksowane strony. John Mueller zalecił w październiku 2026 roku, by nie opierać się na tym, czy Search Console pokazuje spamowe linki.
Czy martwe lub zablokowane kupione linki mogą mi zaszkodzić?
Google nie podaje, że szkodzą. Mogą być po prostu bezużyteczne. Szkodę mogą wyrządzić linki, które łamią politykę dotyczącą spamu linkowego, na przykład płatne linki przekazujące wartość bez oznaczenia. W skrajnym przypadku Google może nałożyć ręczne działanie.
Kiedy złożyć plik disavow?
Według pomocy Search Console, gdy masz znaczną liczbę spamowych lub sztucznych linków i spowodowały one ręczne działanie albo prawdopodobnie je spowodują. W pozostałych przypadkach większość witryn nie potrzebuje tego narzędzia. Google zaleca najpierw usunąć linki u źródła.
Przeczytaj też
- Migracja zrobiona poprawnie, a strony wypadły z indeksu: przeprowadzka jako test jakościPoprawna zmiana domeny, a 98% stron poza indeksem. Dwa przypadki z 2026 roku, słowa Muellera i jak odróżnić błąd techniczny od problemu z treścią.Problemy z widocznością
- Googlebot pobrał serwis ponad milion razy, a Google zindeksował 4 adresy: kiedy Google traci zaufanie do serwisuDwa przypadki z odpowiedziami Johna Muellera: dlaczego Google pobiera serwis bez końca i go nie indeksuje oraz kiedy pomaga poprawa, noindex albo 410.Problemy z widocznością
- Strona zeskanowana, ale jeszcze niezindeksowana: co zrobićCo znaczy ten status w Search Console, kiedy go zignorować, skąd się bierze i co naprawdę pomaga stronie trafić do indeksu Google.Problemy z widocznością
Źródła
- r/bigseo, 3.11.2026: pomiar 15 389 kupionych linków
- SpeedyIndex, 29.10.2026: opis tego samego pomiaru z metodą
- Google Search Central: zasady dotyczące spamu, sekcja o spamie linkowym
- Google Search Central: oznaczanie linków wychodzących
- Google Search Central Blog, 10.09.2019: nofollow, sponsored i ugc jako wskazówki
- Google Search Central: tag meta robots i nagłówek X-Robots-Tag
- Google: jak Google interpretuje specyfikację robots.txt
- Google SEO office hours, kwiecień 2024: linki na stronach z noindex
- Search Engine Roundtable, 20.11.2019: John Mueller o linkach między zaindeksowanymi adresami
- Pomoc Search Console: raport Linki
- Pomoc Search Console: narzędzie do sprawdzania adresów URL
- Pomoc Search Console: odrzucanie linków prowadzących do witryny
- Search Engine Roundtable: John Mueller o narzędziu disavow, 2.09.2026
- Search Engine Roundtable: Search Console nie pokazuje wszystkich spamowych linków, 29.10.2026